top of page

Czynniki ludzkie w nurkowaniu


Ten wpis jest rozwinięciem mojego komentarza umieszczonego pod postem autorstwa Andrzeja Górnickiego w grupie dotyczącej czynników ludzkich. Post ukazał się 20 listopada 2025 r. na stronie https://www.facebook.com/groups/analizawypadkow


Co rozumiemy przez czynniki ludzkie?


Czynniki ludzkie w nurkowaniu

Jako czynniki ludzkie (Human Factors) można rozumieć dyscyplinę zajmującą się wzajemnymi powiązaniami, interakcjami, wydajnością, zdrowiem i samopoczuciem ludzi będących częścią większego systemu. System ten obejmuje innych ludzi, sprzęt, organizacje czy – jak w przypadku nurkowania – federacje szkolące.

A zatem np. w przypadku, gdy dochodzi do wymiany informacji pomiędzy nurkiem a jego komputerem (relacja człowiek–maszyna i na odwrót) istnieje możliwość pojawienia się błędów w komunikacji, a tym właśnie zajmują się czynniki ludzkie.

Można również powiedzieć, że znajomość HF ma na celu ułatwienie nam robienia tego, co właściwe, i utrudnienie robienia tego, co jest niewłaściwe.



Dlaczego tematykę czynników ludzkich trudno

wprowadzić w życie?


W mojej opinii tematyka czynników ludzkich nie spotyka się z szerszym odbiorem w społeczności nurkowej, ponieważ w życiu, w szkole i w naszych firmach również nie jest obecna – nie jesteśmy jej uczeni. Zagadnienia związane z czynnikami ludzkimi (np. praca zespołowa, współpraca, komunikacja, motywacja, powstawanie błędów) pochodzą z szeroko rozumianego zarządzania i mają na celu zwiększenie wydajności czy też produktywności w firmach.


Jeżeli nie wiemy czym jest zespół, nigdy nie uczyliśmy się współpracy i osiągania wspólnego celu, jeżeli nie było tego w domu, w całym procesie edukacji i nie ma tego w naszych miejscach pracy – trudno oczekiwać, że ludzie zainteresują się taką tematyką w nurkowaniu. Wielu uważa, że należy wydać polecenie i później z realizacji tego polecenia ludzi rozliczać i karać. Wiele organizacji się nie uczy, pracuje z niską wydajnością, nie ulepsza procesów, nie doskonali pracowników, a raczej mnoży trudności. Co ciekawe, wielu menedżerów i pracowników nie widzi w tym problemu ponieważ tak zostali wychowani i tego zostali nauczeni.


Celem organizacji jest przetrwanie, rozwój, inwestowanie i zarabianie. Bardzo często można usłyszeć od menedżerów, że należy zwiększyć wydajność, zwiększyć produktywność, że będą nagrody i kary. W wielu organizacjach podnoszenie wydajności rozumiane jest jako dociskanie "śruby" pracownikom. W perspektywie długofalowej nie przynosi to większych korzyści, a raczej straty: demotywację pracowników, zwolnienia lekarskie, rotację. Nasuwa się pytanie: czy taki menedżer jest przywódcą, prawdziwym liderem?


W nurkowaniu również potrzebujemy liderów, czyli ludzi, za którymi chcemy podążać, których chcemy naśladować. Liderem może być nie tylko instruktor. Prawdziwy lider dzieli się wiedzą i sam chce się czegoś nauczyć, a każdy człowiek, każdy nurek może nauczyć czegoś innych. Można także uczyć się, jak być przywódcą, nawet jeżeli nie każdy nim zostanie. Chodzi o naukę, a wymiana wiedzy i doświadczeń sprzyja np. identyfikacji potencjalnych błędów, które mogą się pojawić, oraz ich zapobieganiu. W organizacjach, w których pracujemy, również mogłoby tak być, ale...


Z moich obserwacji wynika, że większość naszego społeczeństwa wychowała się i pracuje w kulturze obwiniania oraz indywidualizmu, gdzie nie ma miejsca na dzielenie się wiedzą i współpracę. W przypadku jakiegoś niepowodzenia pojawia się pytanie: kto za to odpowiada? – a nie ma pytań o to, co do tego doprowadziło, jakie były warunki, jak to się stało, co działo się wcześniej, jaka jest historia tego zdarzenia. Nie dociekamy, co było prawdziwą przyczyną problemu natomiast często kogoś obwiniamy. Znalezienie winnego jest dużo łatwiejsze niż analiza całego zdarzenia. To znamy, to jest wpisane w naszą kulturę.


A zatem trudno jest zacząć rozmawiać, wymieniać się doświadczeniami czy też analizować jakieś zdarzenie w nurkowaniu, skoro nigdzie tego nie robimy. Bardzo często nie jesteśmy w stanie w naturalny sposób stosować tego, o czym mówi HF, ponieważ prawie nigdzie tego nie praktykujemy. Nierzadko pracujemy w organizacjach i zespołach o niskiej wydajności i trudno jest nam wprowadzać zmiany mające na celu dążenie do wysokiej wydajności w perspektywie długofalowej. To, o czym mówi HF, jest zbieżne z tym, co należałoby stosować, aby stworzyć organizację czy też zespół o wysokiej wydajności – i nie dotyczy to wyłącznie nurkowania. Czy zatem sytuacja jest beznadziejna? Nie!


A jednak warto wprowadzać czynniki ludzkie



Nauka, książki
Nauki nigdy dosyć

Wszystkiego można się zacząć uczyć. Może to być np. rachunek całkowy, zarządzanie projektami czy też czynniki ludzkie w kontekście nurkowania. Każda nauka wymaga jednak zaangażowania i chęci zainwestowania w nią czasu, a nawet pieniędzy. Żeby się czegoś nauczyć, potrzebna jest motywacja wewnętrzna. Jeżeli dla kogoś tematyka HF jest całkowicie obca, to jest to znakomita okazja do zapoznania się z nią – szansa na rozwój, szansa na opanowanie nowych umiejętności. Dla tych, którzy mieli już okazję poznać czynniki ludzkie, to możliwość dalszego rozwoju, który nie ma końca.

Zapewne nie będzie to łatwe, nie wszyscy zobaczą w tym sens, pojawią się słowa krytyki. Jeżeli będzie to krytyka konstruktywna to przyczyni się ona do nauki. A nauka to droga bez końca: nikt nie wie wszystkiego, nikt wszystkiego nie umie, a każdy człowiek może nauczyć się czegoś nowego od innych. Ci najlepsi również. Wręcz należy nauczyć się maksymalnie dużo od innych wszak wszystkiego sami nie wymyślimy, wszystkich błędów też nie popełnimy. I o tym mówi zarówno dobre zarządzanie, jak i czynniki ludzkie.



Nurek w jaskini

W nurkowaniu ważne są nie tylko umiejętności techniczne – ważne są również umiejętności nietechniczne, którymi zajmuje się HF. Na przykład nurek jaskiniowy posiadł umiejętności techniczne umożliwiające wykonanie wymagającego nurkowania pod stropem, a także ma wysoką świadomość sytuacyjną - co już jest umiejętnością nietechniczną. Jedne umiejętności są uzupełnieniem drugich.

Ucząc się o czynnikach ludzkich, nic nie tracimy a możemy tylko zyskać.


Ludzie nie lubią zmian ani zmieniać swoich przyzwyczajeń. Wprowadzając zmiany do nurkowania poprzez wdrażanie czynników ludzkich, istnieje spora szansa na zwiększenie szeroko rozumianego bezpieczeństwa. Zmiany można jednak wprowadzać małymi krokami – duża zmiana raczej się nie przyjmie.

Na przykład: omawiając nurkowanie przed i po, słuchając innych, wymieniając się spostrzeżeniami – już wprowadzamy w życie czynniki ludzkie, pod warunkiem że każdy może wypowiedzieć się swobodnie, zapytać o coś czy też popełnić gafę bez obawy o drwiny czy krytykę. I to się udaje, i to warto robić. Sprawdziłem to w praktyce.


Podsumowanie


Znajomość czynników ludzkich ma na celu usprawnienie naszych działań i zwiększenie wydajności. Uczenie się o tym, jak działamy, jak podejmujemy decyzje, co nas motywuje, czy mamy wspólny cel i czy się rozwijamy, warte jest poświęcenia temu uwagi. Warto zacząć uczyć się o czynnikach ludzkich, rozmawiać o nich, wymieniać się spostrzeżeniami i uwagami. Taka postawa sprzyja szeroko rozumianemu uczeniu się, a to prowadzi do zwiększenia bezpieczeństwa naszych nurkowań. Jednak warto mieć też na uwadze, że HF są trudne do wprowadzenia, bo wymagają zmiany mentalności i kultury.


Tam, gdzie są ludzie, pojawiają się też błędy. Można zadać wiele pytań: czy potrafimy tworzyć systemy odporne na wystąpienie błędu czy też awarii? Czy uczymy się na błędach? Czy je analizujemy, czy może szukamy winnego, ponieważ tak jest łatwiej? Jak rozwijają się przywódcy, czy rozumieją powstawanie błędów? Czy są w stanie rozpoznawać błędy poznawcze, aby podejmować trafne decyzje? Czy w naszym życiu i w pracy są ludzie, za którymi chcemy podążać – czy są liderami?

Wiele pytań i wiele odpowiedzi. Zrozumienie czynników ludzkich ułatwia znalezienie odpowiedzi na te pytania, ale także skłania do zadawania kolejnych. A jak powiedziano dawno temu: kto pyta, ten nie błądzi.


Ze swojej strony mogę polecić lekturę książki Garetha Locka pt. „Pod ciśnieniem. Czynniki ludzkie w nurkowaniu” oraz serię blogów i podcastów, w tym te przygotowane przez Andrzeja Górnickiego. Również szkolenie z czynników ludzkich prowadzone przez Andrzeja jest warte realizacji.


Zastanawiając się nad pracą, naszymi organizacjami i przywództwem można przeczytać co napisał Jeff Sutherland w książce „Scrum. Czyli jak robić dwa razy więcej, dwa razy szybciej”.


Oczywiście to, co napisałem, jest jedynie moim subiektywnym spojrzeniem na temat HF i żadną miarą nie wyczerpuje tematu. Jest raczej przyczynkiem do dalszego poznawania czynników ludzkich.


Podkasty

Blog HF


Odkrywaj głębię. Bezpiecznie. Świadomie. Z pasją.

Komentarze

Oceniono na 0 z 5 gwiazdek.
Nie ma jeszcze ocen

Oceń

© 2035 by Nurkoblog. Powered and secured by Wix 

bottom of page